Archiwum dla Maj, 2010

Karolina Matuszewska: Bolesna rozterka Katii

10 maja 2010

Rzadko na polskich scenach operowych można usłyszeć dzieła słowiańskich kompozytorów. W Warszawie właśnie pojawiła się taka możliwość. „Katia Kabanowa” Leoša Janáčeka, którą od niedzieli mamy okazję oglądać na deskach Teatru Wielkiego-Opery Narodowej to opowieść o zniewolonej przez rodzinne i społeczne konwencje kobiecie, która zmaga się z własnymi pragnieniami. Przykładna, kochająca żona pada ofiarą wielkiej namiętności, której nie potrafi się oprzeć. Jej rozpacz i burzliwe uczucia doskonale oddaje przede wszystkim muzyka, ale również poruszające arie. To na nich położony jest główny akcent przedstawienia. Reżyser David Alden świadomie zrezygnował z przepychu scenografii i bogactwa kostiumów, aby tym bardziej wydobyć relacje i uczucia poszczególnych bohaterów. Już od samego początku przedstawienie zaskakuje. Nim zabrzmią pierwsze takty uwertury, widać wyłaniający się zza kurtyny element scenografii – długą, krzywą i brudną ścianę z drzwiami umieszczonymi nieco nad sceną. Czekamy na podniesienie kurtyny, licząc, że za chwilę ukaże się nam cudowny świat operowej inscenizacji. Nic takiego się jednak nie dzieje. Po chwili pojawia się młoda kobieta w łachmanach i zaczyna obierać buraki. Taki obraz już od początku zaznacza kształt tej inscenizacji. Nie zobaczymy...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »