inaczej

Mateusz Kaliński: Noblista, który nie chciał być nawet głosem pokolenia

19 kwietnia 2017
Mateusz Kaliński: Noblista, który nie chciał być nawet głosem pokolenia

Krótki szkic o Bobie Dylanie oraz o tomie Duszny kraj w wyborze i przekładzie Filipa Łobodzińskiego Mimo że Dylan jest obecny w kulturze od ponad pięćdziesięciu lat, dopiero niedawno doczekaliśmy się panoramicznego zbioru jego tekstów. Całkiem możliwe, że przyczynią się one do odkrycia jego twórczości na nowo, tym razem w kontekście poetyckim. Bo ilu dotąd widziało w nim poetę? Literacki Nobel przyznany Bobowi Dylanowi wywołał dość ciekawą, choć raczej chwilową dyskusję o literaturze. „Czym ona jest?” – pytano. Albo inaczej – czym nie jest? Czy Dylan zasłużył na nagrodę, czy raczej „wytrysła ze zjełczałych prostat podstarzałych, bełkoczących hippisów” jak stwierdził na Twitterze Irvine Welsh? Opinii odmawiających muzykowi miejsca nie tyle w literaturze jako takiej, ile w literaturze wysokiej, w rzeczy samej nie brakowało. Kiedy Bob Dylan nie zareagował na Nobla tak, jak teoretycznie powinien, głosy radykalne się zradykalizowały, a i głosy wyważone także zakręciły nosem. Przez chwilę świat literacki i popkulturowy z leniwym zainteresowaniem oglądał noblowski cyrk. Zadawano kolejne pytania, wygłaszano kolejne opinie, muzyk na forach internetowych zbierał niemałe bęcki od gawiedzi. Dziwne wydawało się to ogólne przejęcie....
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, literacko | Brak komentarzy »

Paulina Ozga: Poza pionem – rozmowa z Liwią Bargieł, reżyserką spektaklu Witzelsucht

8 kwietnia 2017
Paulina Ozga: Poza pionem – rozmowa z Liwią Bargieł, reżyserką spektaklu Witzelsucht

Paulina Ozga: Oliver Sacks był neurologiem, autorem Mężczyzny, który pomylił swoją żonę z kapeluszem, Antropologa na marsie oraz wielu innych książek, w których opisywał przypadki pacjentów cierpiących na schorzenia neurologiczne. Co zaciekawiło cię w tych historiach? Liwia Bargieł: Choreograficznie interesują mnie kwestie deformacji i ograniczeń. W momencie, w którym wzięłam na warsztat książki Sacksa, odkryłam, że są one kopalnią pomysłów. W jego opowiadaniach zawartych jest wiele informacji o tym, jak można podejść do deformacji, jak szukać konkretnych ograniczeń w ruchu. Ciekawe dla mnie jest to, że opieram się na prawdziwych historiach ludzi, którzy na co dzień muszą zmagać się z takimi przypadłościami, jak zespół Touretta, różnego rodzaju afazje, nieuwaga połowiczna – nie tworzę zatem sytuacji do końca sztucznych. Korzystam z pewnego rodzaju potencjału kreatywnego drzemiącego w tych chorobach. Potencjału kreatywnego, który został świetnie wydobyty przez Sacksa. Właśnie. To, jak widzimy te historie, to zasługa samego autora, który przedstawia je w taki, a nie inny sposób. Pokazuje świat rozwibrowany, żywy. Nie kojarzył mi się on z ludźmi dotkniętymi jakimiś dysfunkcjami – to bardziej tak, jakby się czytało baśnie. Te opowieści są...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej | Brak komentarzy »

Ida Ślęzak: Nowa generacja. Spektakle

4 kwietnia 2017
Ida Ślęzak: Nowa generacja. Spektakle

Tekst jest częścią serii Nowa generacja, w której zastanawiamy się nad tym, co łączy młodych artystów sztuk performatywnych. Pozostałe teksty: Natalia Kamińska: Nowa generacja. Wstęp Paulina Trzeciak: Nowa generacja. Spektakle AUTOREFERENCYJNOŚĆ Teatr coraz częściej zwraca się ku sobie samemu, problematyzując własne konwencje i techniki. Rezygnując z tworzenia iluzji i snucia opowieści, krytycznie przygląda się założeniom estetycznym, które go konstytuują. Uzyskana w ten sposób samoświadomość pozwala na zmianę obszaru zainteresowań i odkrywanie dla siebie przestrzeni wcześniej nierozpoznanych. TOTAL Pawła Sakowicza to cztery wariacje na temat wirtuozerii – mistrzowskiego opanowania jakiejś czynności. W świecie profesjonalnego tańca jest bardzo ważnym kryterium oceny walorów przedstawienia, chociaż poszukiwania alternatywnych wyznaczników jakości występu także mają długą historię. Techniczną doskonałość jako najważniejszą kategorię odrzucił już Ausdrucktanz – niemiecki taniec ekspresjonistyczny, którego prekursorką była Isadora Duncan. Można śmiało powiedzieć, że dla współczesnych performerów i choreografów wirtuozeria nie jest ostatecznym celem, a staje się tylko jednym z elementów wielowymiarowego wydarzenia, nie bardziej istotnym niż jego pozostałe aspekty. Performans Sakowicza nie jest polemiką: wirtuozeria jest...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, inaczej, performans, tanecznie, teatralnie | Brak komentarzy »

Paulina Trzeciak: Nowa generacja. Spektakle

4 kwietnia 2017
Paulina Trzeciak: Nowa generacja. Spektakle

Tekst jest częścią serii Nowa generacja, w której zastanawiamy się nad tym, co łączy młodych artystów sztuk performatywnych. Pozostałe teksty: Natalia Kamińska: Nowa generacja. Wstęp Ida Ślęzak: Nowa generacja. Spektakle SENSORYCZNOŚĆ Ania Nowak, Offering What We Don’t Have To Those Who Don’t Want It Całkowite utowarowienie rzeczywistości (poczynając od komodyfikacji pracy, towaru, czasu, relacji międzyludzkich) pochłonęło również pozornie niedostępną i abstrakcyjną sferę emocji. Miłość to pozytywne zjawisko wzbudzające powszechną sympatię, ale miłość homonormatywna staje się tematem silnie obecnym w polityce. Trzy performerki porozumiewają się z nami poprzez czytanie listów o miłości, związkach i relacji (zaczynających się od zwrotu „Dear Lover”), a każda z nich artykułuje swoją partię tekstu w opóźnieniu do poprzedniej dziewczyny, tworząc tym samym wielowarstwową chmurę dźwięku na scenie. Później artystki porzucają czytanie na rzecz eksploracji tych zagadnień w ruchu i ciele. Pokazując, jak budowanie relacji napędza formowanie się organizmu społecznego, Nowak bada napięcia, jakie zachodzą pomiędzy sferą prywatną i publiczną. Efektem końcowym jest subtelny, precyzyjnie dopracowany koncept, który w bardzo erotyczny (nie mylić z „pornograficzny”) sposób zaprzęga ciała i emocje do pytania o to,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, inaczej, performans, teatralnie | Brak komentarzy »

Natalia Kamińska: Nowa generacja. Wstęp

4 kwietnia 2017
Natalia Kamińska: Nowa generacja. Wstęp

Tekst jest częścią serii Nowa generacja, w której zastanawiamy się nad tym, co łączy młodych artystów sztuk performatywnych. Pozostałe teksty: Paulina Trzeciak: Nowa generacja. Spektakle Ida Ślęzak: Nowa generacja. Spektakle Na polskich scenach zaczyna się kształtować kolejne pokolenie twórców sztuk teatralnych i performatywnych. Niezwykle kusząca wydaje się próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy istnieją dla nich elementy wspólne, choćby w podejmowanych tematach, stosunku do przetwarzania rzeczywistości czy samej materii teatralnej. Z pomocą przyszły dwa odbywające się symultanicznie i częściowo powiązane ze sobą wydarzenia. Pierwszym z nich był organizowany przez Nowy Teatr we współpracy z Komuną//Warszawa, TR Warszawa, Teatrem Studio i Teatrem Żydowskim showcase Generation After, na który zaproszono kuratorów festiwali teatralnych z całego świata w celu zaprezentowania im dokonań artystów młodego pokolenia, jak określono na stronie Nowego, reprezentujących „nową artystyczną szkołę myślenia”. Drugim – Scena Tańca Studio, w ramach której pokazane zostały występy artystów z pogranicza teatru tańca i performansu. Sprawa domaga się analizy, prezentujemy więc subiektywny przegląd zjawisk szczególnie popularnych wśród najmłodszych twórców, stworzony głównie w oparciu o te dwa wydarzenia. W teatrakcyjnym...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, inaczej, performans, tanecznie, teatralnie | Brak komentarzy »

Paulina Trzeciak: JAx10000

5 stycznia 2017
Paulina Trzeciak: JAx10000

O performansie To. Marta Ziółek w Nowym Teatrze w Warszawie   W rozpędzonym kapitalizmie nie ma miejsca na bezpłciowość, nijakość czy przeciętność. Kult indywidualizmu został wyniesiony na piedestał, a „bycie sobą” zastąpiono sztucznie generowanymi kreacjami, które są tylko cieniami tego, kim jesteśmy. Przecież możesz być kim chcesz, przecież jesteś kowalem własnego losu, zaprojektuj siebie, wyróżnij się z tłumu, bądź inny, wyjątkowy. Na scenie jest trójka performerów — Marta Ziółek, Robert Wasiewicz i Korina Kordova. Przepychają się pomiędzy sobą, każdy z nich chce zaprezentować swój mini-układ taneczny, wykrzykując przy tym wszystkim słowo „TO”. Jest to walka, które „JA” okaże się najlepsze, ciągłe nadążanie za ruchami współzawodników. Choreografia nie ma wyraźnego początku ani końca, po wejściu widzów od razu trwa. Kończy się wtedy, gdy wszyscy opuszczą salę. Scenografia składa się tylko z kilku prostych elementów. Z boku ustawiono biurko, na nim macbook, obok wieszak na ubrania i roślina. Pierwsze skojarzenia wiodą nas do korporacyjnego open space’u, którego generyczność miesza się z post-internetową estetyką wyciągniętą z „DIS Magazine”. Na scenie atrybutami artystów stają się selfie-sticki, telefony i tablety, które...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej | Brak komentarzy »

Paulina Trzeciak: Zgubna nowoczesność a emocjonalny dystans

24 listopada 2016
Paulina Trzeciak: Zgubna nowoczesność a emocjonalny dystans

O spektaklu Szkarłatny płatek i biały w reżyserii Kuby Kowalskiego w Teatrze Studio w Warszawie Trzeba przyznać, że pierwsze momenty zderzenia się z formą spektaklu Szkarłatny płatek i biały w wykonaniu Kuby Kowalskiego i Julii Holewińskiej nie były najłatwiejsze, natomiast już po chwili moje doznania zmieniły się całkowicie. Spektakl oparty jest na powieści obyczajowej Michaela Fabera, która ukazuje realia społeczne XIX-wiecznego Londynu – centralnego miasta dla przełomowych zmian mających miejsce w Europie. Wtedy w Anglii rozpoczęła się rewolucja przemysłowo-gospodarcza oraz pojawiły się bardzo rozległe przemiany społeczne, wnoszące do debaty publicznej takie tematy jak prawa kobiet czy problematyka seksualności. Były to czasy rodzącej się nowoczesności, która wymagała od ówczesnego społeczeństwa zmierzenia się z całkowicie nowymi dla niego zagadnieniami, przedefiniowana swojego charakteru i tożsamości. Czy rewolucja społeczna zapoczątkowana ponad sto lat temu się w pełni ziściła? Czy przypadkiem sytuacja, która dotyka Sugar jak i inne kobiety tej sztuki jest nam tak odległa, jakby się mogło wydawać? Główną bohaterką spektaklu jest Sugar, osiemnastoletnia prostytutka pełniąca usługi w domu Pani Castaway. Młoda dziewczyna rozkochuje w sobie Williama Rackhama – spadkobiercę fortuny po swoim...
Czytaj   »

atrakcyjnie, czyli inaczej, literacko, teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: A Feliks siedzi w fotelu

10 listopada 2016
Magdalena Konarska: A Feliks siedzi w fotelu

O spektaklu Bardzo tanie przedstawienie z bardzo ważnych powodów zrobione tylko raz. Chyba. w reżyserii Agaty Dudy-Gracz w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie „Chyba jubileusz. Chyba o aktorach. Chyba zrobiony tylko raz. Agata Duda-Gracz bawi się konwencją spektaklu powstającego „z okazji”, po to by powiedzieć coś całkiem na serio o aktorach, o teatrze, o Krakowie. Chyba na serio…” – twórcy spektaklu. Co powstanie więc z połączenia obsady Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie z jubileuszem wyśmienitego artysty? Chyba dobre przedstawienie! Bardzo tanie przedstawienie zrobione z bardzo ważnych powodów tylko raz. Chyba. Dlaczego tylko raz? Czy goście teatru im. Juliusza Słowackiego mogli cieszyć się tym wyjątkowym widowiskiem jedynie 23 października? Tak, bowiem tak piękny jubileusz – 50-lecia pracy artystycznej – obchodzi się tylko raz w życiu. Całe przedstawienie było uhonorowaniem pracy Feliksa Szajnerta – artysty związanego z Teatrem Słowackiego od 1974 roku. Tak ważną okazję trzeba celebrować, a „organizatorem” całej imprezy była Agata Duda-Gracz, która sprezentowała Szajnertowi niezapomniane przedstawienie. Sztuka rozpoczyna się tuż po przekroczeniu progu teatru. Aktorzy mieszają się z tłumem gości, niektórzy częstują wódką,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, partycypacyjnie, teatralnie, wyjątkowo | Brak komentarzy »

Mateusz Kaliński: Bełkot. 1 listopada 2016

3 listopada 2016
Mateusz Kaliński: Bełkot. 1 listopada 2016

Niewielkie to ma znaczenie czy obchodzi się Wszystkich Świętych, czy Halloween, czy Dziady, lub w ogóle nic się nie obchodzi, jeśli obchodzenie (ewentualne nieobchodzenie) jest pretekstem aby utopić wszelkie pieniądze ­– utopić, zalać, wypić. Wybór tak naprawdę dokonuje się na poziomie dekoracji – trzeba podjąć decyzję, czy picie odbędzie się w towarzystwie znicza, dyni czy świecy. Ja osobiście preferuję opcję ostatnią, co prawdopodobnie wynika z mojego zamiłowania do romantyzmu. Z tego powodu wczoraj uczestniczyłem w Dziadach. Trudno jednak nazwać to Dziadami rozumianymi jako obrządek. Wstęp tego tekstu pokazuje jakie to były „Dziady”. Wcale nie biegaliśmy po Powązkach ze świecami i egzemplarzami dramatu Mickiewicza. Wcale nie poszliśmy po zabawie na jedno, jedno tylko piwo. Wcale nie udało mi się kulturalnie spędzić nocy. Jednak mimo wszystko wierzę, że spotkanie w gronie osób o ogromnych potencjałach intelektualnych miało wartość co najmniej wysoką. Wszak zebrała się sama śmietanka i nie ma w tym cienia ironii. I śmietanką byliśmy najwytrawniejszą przynajmniej do momentu, w którym nie postanowiłem wyjść na dłuższy spacer. Zazwyczaj wspomnienia z zakrapianej nocy są wątpliwe, o ile...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli felieton, inaczej, patronacko | Brak komentarzy »

Julia Gładkowska: „Jestem nowym dyrektorem tego teatru…”

27 października 2016
Julia Gładkowska: „Jestem nowym dyrektorem tego teatru…”

O serialu Artyści w reżyserii Moniki Strzępki Wiadomość o planach zrealizowania telewizyjnego serialu o teatrze Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego zelektryzowała nie tylko fanów tego duetu, ale wszystkich, którzy kiedykolwiek ze środowiskiem teatralnym mieli do czynienia. Artyści to projekt szczególny z wielu względów: stworzony przez osoby na co dzień związane ze sceną, poruszający temat do tej pory w produkcjach telewizji publicznej nieobecny, angażujący ciekawych i nietuzinkowych aktorów. W fikcyjnym warszawskim Teatrze Popularnym popełnia samobójstwo dotychczasowy dyrektor. Na jego miejsce wybrany zostaje reżyser teatralny Marcin Konieczny. Początkowo pełen zapału, z odcinka na odcinek orientuje się, że stał się pionkiem w politycznej rozgrywce, w której stawką jest dalsze istnienie Popularnego. Zmaga się z nieczystymi zagraniami władz, obcinaniem dotacji oraz niechęcią zespołu. Jesteśmy świadkami zapętlającej się, trzymającej w napięciu intrygi. Takiego serialu w polskiej telewizji brakowało od dawna. Świetny scenariusz pełen czarnego humoru, ironii, błyskotliwych dialogów, z doskonale zbudowaną fabułą śmieszy i wciąga nie tylko fanów pióra Demirskiego. O tym, że Monika Strzępka potrafi przetłumaczyć frazę tego dramaturga na język sceny teatralnej mogliśmy przekonać się już dawno, zaś Artyści udowadniają, że równie dobrze radzi sobie z realiami...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli filmowo, inaczej, partycypacyjnie, teatralnie | Brak komentarzy »