polemika

Paulina Trzeciak: SO WHITE. SO BAD

28 stycznia 2017
Paulina Trzeciak: SO WHITE. SO BAD

Polemika z recenzją, która ukazała się na łamach e-teatru w sprawie performansu So Emotional koncepcji Przemka Kamińskiego, Mateusza Szymanówki i Marty Ziółek w Nowym Teatrze w Warszawie   Marta Ziółek wnosi na polską scenę sztuki nową jakość. Tylko jakiej sztuki i jaką scenę? Teatru, performansu, sztuk wizualnych czy tańca? Tutaj pojawia się pierwszy problem w zrozumieniu tego, czym jest ta twórczość. Ziółek umiejętnie porusza się po cienkiej granicy pomiędzy tymi wszystkimi (i nie tylko) sferami. Łapiemy się za głowę w szukaniu odpowiednich interpretacji. Narzędzia teatralne przestały wystarczać. Powtórzę jeszcze raz: to, co robi Ziółek, jest bardzo ważnym fenomenem i przełamaniem w polskim teatrze. Każdemu rekomenduję uważne śledzenie jej poczynań artystycznych oraz przejście się kilka razy na spacer do Nowego Teatru czy Komuny. TO mnie zachwyciło, ale So Emotional raczej mocno przygnębiło. Z recenzji performansu Ziółek, Kamińskiego i Szymanówki na e-teatrze dowiadujemy się, że artystka śpiewa piosenkę Whitney Houston, jest to niestety błędne rozpoznanie i wymaga sprostowania.Nie, to nie jest Whitney Houston. W finałowej scenie Ziółek nie śpiewa romantycznej piosenki o miłości, tylko zapuszcza się w niebezpieczne tereny Long Beach....
Czytaj   »

tagi: ,
atrakcyjnie, czyli performans, polemika, teatralnie | Brak komentarzy »