Dominik Derlicki: UWAGA TEATR! WSTĘP SUROWO WSKAZANY!

24 marca 2011

o inauguracji budowy Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.

Triumf Ognia, Ciał i Maszyn

5 marca 2011 roku. Stoję po kostki w błocie na rozkopanym placu przy ulicy Zbytki, tuż przy Starym Mieście w Gdańsku. Wieczór jest zimny, na dodatek pada deszcz. Widoczność znikoma, gdzieś przede mną majaczą zarysy koparek, bo przecież jest to przyszły plac budowy Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Wokół metalowa siatka, na niej „zawieszeni” mieszkańcy Gdańska, uparcie wpatrujący się w niknący w ciemnościach plac. W oczekiwaniu na to, co się ma na nim wydarzyć.  Już za chwilę uroczyste otwarcie budowy teatru – po dwudziestu latach starań. Panuje raczej atmosfera stadionowa, niewiele mająca wspólnego z teatrem.

Nagle na środku placu pojawia się szklana kula z muzykiem Wojtkiem Mazolewskim w środku. Już obawiam się kolejnego tandetnego perfomansu. Kolejne zwątpienie nachodzi mnie w momencie, w którym na pługu spychacza pojawia się w białej, skrzącej się sukience i pończochach Srebrna Diwa, czyli Krzysztof Leon Dziemaszkiewicz ze swoim cudacznym baletem. Moje obawy zostają jednak zupełnie rozwiane, kiedy na scenę wchodzi elegancko ubrany Robert Florczak, reżyser całego wydarzenia. W rękach trzyma elektryczne pochodnie, którymi w przedziwny sposób steruje  stojącymi przed nim koparkami, niczym dyrygent orkiestrą. Maszyny kłaniają się dyrygentowi zginając swoje łyżki, a następnie zgodnie zaczynają wirować wokół własnej osi. Balet buldożerów rozpoczęty!

Robert Florczak stworzył fantastyczny, niezapomniany spektakl z pozornie nieprzystających do siebie elementów. Najlepszym tego dowodem jest, że mimo niesprzyjającej pogody, publiczność wytrwała dwadzieścia minut na deszczu i mrozie, a spektakl nagrodziła gromkimi brawami. Duża w tym zasługa DJ Romero (Roman Nasiński), który w niezwykle umiejętny sposób zmiksował muzykę Wojtka Mazolewskiego, teksty ze spektakli szekspirowskich oraz odgłosy koparek rytmicznie uderzających w betonową nawierzchnię placu. Z chęcią dodałbym powstałe w ten sposób nagranie do mojej domowej kolekcji płyt z muzyką.

Prof. Jerzy Limon, założyciel i szef Fundacji Theatrum Gedanense, nadał spektaklowi tytuł „Triumf Ognia, Ciał i Maszyn”, nawiązujący do renesansowej tradycji imprez miejskich, upamiętniających ważne dla społeczności lokalnej wydarzenia. Triumf oznacza radość, święto. „Triumf Ognia, Ciał i Maszyn” był podwójnym świętem. Przede wszystkim inauguracją budowy Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Już to samo w sobie jest wydarzeniem niezwykłym, ponieważ w Polsce praktycznie nie projektuje się i nie buduje nowych obiektów teatralnych, co najwyżej odnawia i adaptuje się stare, nieużywane budynki (np. kościoły, fabryki) na sceny. Do realizacji wybrano nowatorski projekt architektoniczny Renato Rizzi’ego z Wenecji. Nie doszłoby do tego, gdyby nie założona w 1991 roku Fundacja Theatrum Gedanense. Jej głównym zadaniem stało się urzeczywistnienie idei budowy teatru szekspirowskiego, odwołującej się do historii z XVII wieku, kiedy angielscy aktorzy, jeszcze za życia Szekspira, wystawiali w Gdańsku jego sztuki. To również w Gdańsku powstał pierwszy publiczny teatr w Rzeczypospolitej.

„Triumf Ognia, Ciał i Maszyn” był w równej mierze świętem samej Fundacji, obchodzącej dwudziestolecie swojego założenia. Dzięki staraniom jej członków w 2008 roku powstała instytucja kultury – Gdański Teatr Szekspirowski. Mariaż stowarzyszenia pozarządowego i instytucji kultury doczekał się już pierwszego dziecka – Teatru w Oknie, który z powodzeniem wciela w życie edukacyjne cele jednego ze swoich rodziców. Jednym z tych założeń, według prof. Limona, jest „przeobrażanie przestrzeni miejskiej”. Artyści z TwO grają wprost na ulicy Długiej, głównym deptaku Gdańska, pomiędzy przechodniami – mieszkańcami i turystami – czyniąc z nich aktorów swoich przedstawień. O tym, że zostali zauważeni i na zawsze wpisali się w topografię miasta, najpełniej świadczy masowa obecność mieszkańców na inauguracji rozpoczęcia budowy GTS.

Innym przedsięwzięciem organizowanym wspólnie przez GTS i Fundację jest międzynarodowy Festiwal Szekspirowski. Jest to największa, cykliczna impreza teatralna organizowana co roku w Gdańsku. Prezentowane są na nim najciekawsze spektakle szekspirowskie z kraju i ze świata. W czasie Festiwalu przyznaje się prestiżową nagrodę Złotego Yoricka za najlepszą polską inscenizację dramatu szekspirowskiego w danym sezonie teatralnym. W tym roku będzie miała miejsce już XV edycja Festiwalu i odbędzie się w dniach 29 lipca – 7 sierpnia. Najprawdopodobniej będą wystawiane spektakle z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Litwy, Rumunii, Rosji, Finlandii, Szwecji czy Korei.

Typowy teatr samorządowy w Polsce jest instytucją skazaną na odejście – skarży się prof. Limon. Przeczy jednak sam sobie doprowadzając z uporem godnym podziwu do realizacji kolejnych etapów budowy Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. Innym pomysłem prof. Limona, który ma usprawnić i przyspieszyć budowę, jest internetowa sprzedaż cegiełek. Cegiełek tak dosłownych, że każdy kupujący otrzyma dyplom, na którym będzie dokładnie zaznaczona w bryle budynku ta jedna jedyna cegła, którą zakupił. Prof. Limon udowadnia, że teatr samorządowy przed odejściem może uratować pasja, wyobraźnia i cierpliwość. Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli się nią zbytnio wykazywać i czekać kolejnych dwadzieścia lat, zanim najbardziej nowoczesny teatr w Polsce zostanie w końcu wybudowany.

Dominik Derlicki

tagi: | Wersja do druku | |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − 13 =