Jan Uniejewski: Minimum, czyli prawie nic, a cieszy…

10 kwietnia 2012

O książce J. Cygana, A. Passent, D. Passenta, A. Samsona, L. Stommy i K. T. Toeplitza Podręcznik Obytego Polaka.

Podręcznik Obytego Polaka / materiały wydawnictwa

Widmo krąży po Polsce – widmo wtórnego analfabetyzmu! Wyniki badań czytelnictwa w Polsce, a ściślej nie-czytelnictwa, są przerażające. Ponad połowa Polaków nie czyta książek. Mało kto czyta więcej niż 6 „pozycji” rocznie. Osoby czytające więcej pojawiają się na tyle rzadko, że powinny być trzymane w klatkach jako egzemplifikacja dziwów wszelkich świata tego. Owszem, książki, ba! cała kultura, są za drogie (Boże, i ten 5 % VAT!!!). Ale to nie tłumaczy wszystkiego. Książki wypiera Internet, który „z angielska” piszemy wielką literą, niezamierzenie podkreślając jego znaczenie we współczesnym świecie. Od książek odpychają media ferujące wyroki o tym, co właściwe, a co nie. Kreują celebrytów, niekoniecznie będących nadmiernie inteligentnymi i wykształconymi personami, ani tym bardziej zadeklarowanymi molami książkowymi. Plastikowy świat przez kineskop (niedługo Nieczytający nie będą wiedzieli, cóż to takiego) przenosi się do „realu”.

Podejmowane są działania, by widmo to przegonić, by Słońce Czytelnictwa ponownie zagorzało nad Wisłą. Wskazać trzeba na przykład na zbiory bibliotek państwowych w Internecie (i znów ta wielka litera), akcja codziennego czytania dzieciom przez 20 minut etc. To cenne. Ale to nie wystarczy. Skutek wtórnego analfabetyzmu będzie przerażający – coraz mniej inteligentne, coraz słabiej radzące sobie z niuansami pędzącego świata, a przez to i bardziej podatne na demagogiczne hasła, społeczeństwo. Społeczeństwo nie tyle, że głupie, ale i schamiałe. Grozi nam nieobycie powszechne.

Na katastroficznym nieboskłonie rozbłysła jednak gwiazda Nadziei. Idea, by dać Polakowi narzędzie wyzucia się z nieobycia. Podręcznik obytego Polaka. Choć nazwa – dla ciężko doświadczonych katorgą szkolnictwa – jest z góry odpychająca, to idea jest przednia. Podręcznik oparto na największym osiągnięciu pedagogiki – nauce przez zabawę. Autorzy – Trzech Muszkieterów w podwojonym składzie – przystępnie, lekko, sarkastycznie, zabawnie i zachęcająco przedstawiają kolejne „dekalogi” uszeregowanych tematycznie pojęć, które subiektywnie uznali za niezbędne w słowniku Kandydata na Człowieka Obytego. Będąc jednak świadomymi, że podręcznik per se stanowi absolutne minimum wiedzy – o czym często zapominają studenci ograniczający się do jednego li tylko podręcznika –  zachęcają do poszerzania zasobu pojęciowego. Siądźcie więc Kandydaci w grupkach lub pojedynczo i rozmnażajcie dane Wam dziesiątki w setki, tysiące. Szukajcie i studiujcie sami. Nie dlatego, by mówiono o Was – Ludzie Obyci, lecz by samemu nigdy więcej nie czuć się obco w eleganckiej restauracji, muzeum, teatrze…

Niech myślą przewodnią studiów Waszych będzie maksyma zaczerpnięta ze Wstępu, iż elegancją jest między innymi wzajemne świadczenie sobie intelektualnej przyjemności. Nie nudźcie już więcej kontr-gawędziarzy. Świadczcie im przyjemność.

Pamiętaj, Czytelniku, że „obycie się” jest procesem długim i żmudnym. Lecz nie zniechęcaj się. Wspominając znanego Gruźlika – Niech żywi nie tracą nadziei! Każdy, Ty też, może przez zasiedzenie na książkach, filmach, teatrze i sztuce w ogóle, nabyć tenże tak pożądany atrybut „obycia”, pod warunkiem, że nie pomyli go z obuciem…

P.S.

Autor niniejszych słów, nie chcąc być gołosłowny, zamyka się w klatce i czeka na zwiedzających.

Jan Uniejewski

J. Cygan, A. Passent, D. Passent, A. Samson, L. Stomma i K. T. Toeplitz Podręcznik Obytego Polaka, Wydawnictwo SENS, 2004.

tagi: | Wersja do druku | |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × one =