Natalia Kamińska: Bydgoszcz w Warszawie

10 października 2014

O planach Pawła Łysaka na sezon 2014/15 w Teatrze Powszechnym w Warszawie

Paweł Łysak/fot. Tytus Żmijewski/ PAP

Paweł Łysak/fot. Tytus Żmijewski/ PAP

Niespełna rok temu światek teatralny obiegła wiadomość – Bydgoszcz przenosi się do Warszawy! Stołeczna część owego światka przyjęła tę informację z wielkim entuzjazmem, którego nie podziela niestety część bydgoska. W końcu duet Paweł Łysak-Paweł Sztarbowski, przejąwszy Teatr Polski w Bydgoszczy w 2006 roku, uczynił go jedną z pierwszych scen w kraju. Teraz wezmą na warsztat całkiem świeżo wyremontowany praski Teatr Powszechny.

 

Skoro odnoszący sukcesy dyrektor jedynego teatru w Bydgoszczy przeprowadza się do teatralnie obfitej Warszawy, należy oczekiwać propozycji wyrazistej i nowatorskiej. W ogłoszonym na otwierającej sezon konferencji prasowej programie nowa dyrekcja Powszechnego zapowiedziała cztery główne bloki tematyczne, na które składać się będą premiery w nadchodzącym roku.

 

Będzie interwencyjnie

Pierwszy ze wspomnianych bloków – O co się zabijać. Wojna. Pokój. Ukraina. – tworzyć będzie cykl spotkań filmowych, wystaw i dyskusji oraz spektakli, które zostaną zaprezentowane jesienią. Dzienniki Majdanu Natalii Worożbyt w reżyserii Wojtka Klemma, które powstały na podstawie spisywanych na gorąco relacji uczestników kijowskiego Majdanu, będą miały premierę już 24 października. Wojna i pokój Lwa Tołstoja w reżyserii Marcina Libera ze scenografią Mirka Kaczmarka opowiadać ma o rosyjskich tęsknotach imperialnych. Nowa dyrekcja nawiązuje tym samym do filozofii patrona Powszechnego, Zygmunta Hübnera, który mawiał, że jest zwolennikiem „teatru, który się wtrąca”.

 

Będzie… ostro?

Następny blok, który zostanie zrealizowany zimą, nosi jakże wymowną nazwę Człowiek człowiekowi szczurem. Otworzy go sztuka Szczury dawno już u nas niegoszczącego Gerharda Hauptmanna w reżyserii Mai Kleczewskiej, która postanowiła ją umieścić w realiach warszawskiej klasy wyższej (w tym kontekście ciekawe jest, że spektakl będzie miał premierę w Krakowie podczas festiwalu Boska Komedia). Kolejnym zaprezentowanym w tym bloku projektem będzie polsko-turecka produkcja Aalst według sztuki Pola Heyvaerta w reżyserii Radosława Rychcika, która zostanie pokazana najpierw w Stambule. Rzecz ma mieć formę przesłuchania i traktować o głośnym procesie pary młodych ludzi oskarżonych o zamordowanie dwójki własnych dzieci. Znając sceniczny pazur zarówno Kleczewskiej, jak i Rychcika, jest się czego bać.

 

Będzie warszawsko

Jednym z wyróżników dyrekcji Pawła Łysaka w Bydgoszczy była próba zakorzenienia repertuaru w tradycjach lokalnych – wystarczy wspomnieć słynne Historie bydgoskie realizowane z dramatopisarzem Arturem Pałygą. Podobny zabieg rodowity warszawiak zamierza wykonać w Powszechnym za pomocą spektakli składających się na trzeci blok tematyczny, Tożsamość Warszawy, który zostanie zaprezentowany wiosną. Iście lokalną, bo praską premierą będzie Grochów, adaptacja sceniczna opowiadań Andrzeja Stasiuka w reżyserii współpracującego z Powszechnym Piotra Cieplaka. Wojciech Faruga natomiast spróbuje odczytać Lalkę Bolesława Prusa poprzez pryzmat rodzących się w XIX wieku pojęć i idei, które kształtują świat nam współczesny.

 

Będzie „szlachetnie”

Ostatni blok, pod wdzięcznym tytułem roboczym My, panowie szlachta, który rozpocznie Michał Zadara przedstawieniem Fantazego Juliusza Słowackiego, kontynuowany będzie w sezonie 2015/16. Inscenizacja dramatu naszego wieszcza narodowego ma być „pretekstem do bezlitosnej opowieści o aspiracjach Polaków, a także materiałem do ujawnienia polskiej ksenofobii i nieufności wobec obcych”. Aż dziw, że do współpracy nie zaproszono Jana Klaty. Ja zawsze chętnie posłucham o swojej ksenofobii, szczęście, że w polskim teatrze tyle jest po temu okazji.

 

I wreszcie… Będzie powszechnie!

Poza działaniami stricte teatralnymi bydgoski duet planuje stworzyć wokół Powszechnego ośrodek działań kulturalnych i społecznych, którego osią będzie, również przeniesiony z Teatru Polskiego, klub muzyczny Mózg (panie i panowie, pastujemy buty, bo oficjalne otwarcie już 6 listopada!). Klub ma też być miejscem eksperymentalnych działań artystycznych, pokazów filmowych i dyskusji.

Przy teatrze będzie też działała Pracownia Dramatu, która ma być w założeniu przestrzenią dla warsztatów i prezentacji tekstów młodych dramatopisarzy, a także dla czytania tekstów autorów bardziej doświadczonych. Nad projektem opiekę obejmą Małgorzata Sikorska-Miszczuk oraz Artur Pałyga.

Krótko o propozycji dla dzieci i młodzieży. Nowa dyrekcja będzie kontynuowała rozpoczęty w Powszechnym dwa lata temu cykl Teatr w klasie, którego trzecią edycję zainaugurowała wrześniowa premiera Uwodziciela Radosława Paczochy w reżyserii Karoliny Kirsz. Ustatkowanym teatr proponuje cykl Rodzinne spotkania, podczas których rodzice będą mogli obejrzeć spektakl, a dzieci uczestniczyć w warsztatach teatralnych.

 

 

Będzie ciekawie?

Jak widać, Paweł Łysak zabiera ze sobą z Bydgoszczy nie tylko ducha teatru, ale i stałych współpracowników – poza dramaturgiem i dyrektorem programowym Pawłem Sztarbowskim znajdą się wśród nich reżyserzy, tacy jak Maja Kleczewska, Wojtek Faruga, Marcin Liber czy Michał Zadara, a także scenograf Mirek Kaczmarek i dramatopisarz Artur Pałyga. Autorka artykułu ma cichą nadzieję, że do tego zacnego grona dołączy w przyszłym sezonie Paweł Wodziński. Kurs na Pragę? Zapowiada się ciekawy rok!

 

Natalia Kamińska

tagi: | Wersja do druku | |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 + 6 =