Wpisy otagowane jako ‘ Jan Karow ’

Jan Karow: Bez błysku

12 maja 2016
Jan Karow: Bez błysku

O 24. Alternatywnych Spotkaniach Teatralnych KLAMRA w Toruniu Festiwalowy tydzień w połowie marca ma zawsze jeden istotny wymiar – pozwala zobaczyć „ten inny teatr”: nieinstytucjonalny, alternatywny, niepopularny, niszowy, czasem eksperymentalny. Po raz pierwszy od kilku lat miałem okazję obserwować KLAMRĘ jako ktoś z zewnątrz, słowem – jako przyjezdny. Ta zmieniona perspektywa pozwoliła mi jeszcze bardziej docenić wartość, jaką samą w sobie stanowi obcowanie z właśnie tą odmianą sztuki teatru. Bo oczywiście nie każdy prezentowany spektakl jest arcydziełem; nie każdy zaproszony teatr proponuje estetykę, która przemawia do wszystkich. (Nigdy nie zrozumiem, jak laureatem nagrody publiczności w 2013 roku został Teatr Formy). Niemniej zgromadzenie zespołów w jednym czasie i miejscu (wobec niewielu podobnych festiwali) daje możliwość zderzenia ze sobą różnych teatralnych wypowiedzi, a niekiedy po prostu zobaczenia rzadko prezentowanych przedstawień. Nie wiem czy to tylko kwestia nowego punktu widzenia, czy może jest w tym coś więcej, ale odniosłem wrażenie, że tegoroczny festiwal przyniósł pewne niepokojące sygnały, z których podstawowym jest dość niska frekwencja, szczególnie, jeśli chodzi o studencką część widowni. Cena biletów nie uległa...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, OFF, teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: Zgniłe owoce kapitalizmu

1 marca 2016
Jan Karow: Zgniłe owoce kapitalizmu

O spektaklu Grona gniewu w reżyserii Pawła Wodzińskiego z Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy W Gronach gniewu John Steinbeck uchwycił obraz społeczeństwa w momencie przejściowym – spokojne życie farmerów zostało przerwane przez kryzys ekonomiczny i ekologiczny. Paweł Wodziński przekonuje, że Europa osiemdziesiąt lat później stoi w obliczu podobnego problemu. Po raz drugi w ostatnim czasie w bydgoskim Teatrze Polskim można zobaczyć spektakl, który komentuje współczesność poprzez odniesienie do obrazów z historii Stanów Zjednoczonych. W Detroit. Historii ręki duetu Janiczak–Rubin widzowie oglądali upadek amerykańskiego snu na przykładzie powolnego rozkładu niegdyś tętniącego życiem miasta. Grona gniewu pokazują Amerykę w czasach Wielkiego Kryzysu. Tym, co łączy obie pozycje repertuarowe, jest zaakcentowanie nieprzewidywalnych mechanizmów systemu kapitalistycznego. Jego wady nigdy nie zostały skutecznie wyeliminowane, co nadaje podniesionemu problemowi niezmienną aktualność. Jak stwierdza Przemysław Wielgosz, redaktor naczelny „Le Monde diplomatique – edycji polskiej”, kryzys stanowi „stan naturalny” kapitalizmu, przez co liczne zdania z powieści Steinbecka brzmią, jakby zostały napisane w ostatnich tygodniach, a nie w drugiej połowie lat trzydziestych. Materiał literacki jest wysokiej próby – książka...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: W intencji codzienności

18 lutego 2016
Jan Karow: W intencji codzienności

O spektaklu Nieskończona historia w reżyserii Małgorzaty Warsickiej w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu Zestawiając powszednie sprawy bohaterów ze stylizowaną na mszę barokową muzyką, reżyserce Małgorzacie Warsickiej wraz z kompozytorem Karolem Nepelskim udało się znaleźć oryginalną formę dla przedstawienia różnych odcieni ludzkiego losu. Unikając przesadnego komizmu i patosu dotknięto spraw ostatecznych – śmierci i narodzin człowieka. „To opowieść o zderzeniu spraw trywialnych ze wzniosłymi” – tak istotę Nieskończonej historii ujął Piotr Cieplak, kiedy przygotowywał w warszawskim Teatrze Powszechnym jej pierwsze wystawienie. Dramatopisarz Artur Pałyga opisał przy pomocy głosów sąsiadów śmierć Wiktorii Dworniczek, która wkradła się w życie mieszkańców kamienicy i wytrąciła codzienność z dotychczasowego rytmu. Dla najbliższej jej Anieli Dąbek był to bolesny cios („No, i popatrzcie, co to się stało. Był człowiek i nie ma człowieka. A ja sama zostałam”), jednak już dla Anny (Mirosława Sobik) i Pawła (Arkadiusz Walesiak) to jedynie mało znaczący incydent. Podążając za wpisaną w dramat formą Warsicka przygotowała spektakl muzyczny. Ma on jednak niewiele wspólnego z czystą rozrywką, którą zwykle kojarzy się z tą odmianą teatru. Wykonywane przez cały zespół...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Festiwal Prapremier ver. 2.0

4 listopada 2015
Festiwal Prapremier ver. 2.0

O spektaklach Aleksandra Zec w reż. Olivera Frljicia, Delfin, który mnie kochał w reż. Magdy Szpecht, Kwestia techniki w reż. Michała Buszewicza i Cabinet of Political Wonders wg pomysłu Any Vujanović prezentowanych podczas Festiwalu Prapremier w Teatrze Polskim w Bydgoszczy   Sezon 2014/2015 w TPB przyniósł wiele zmian. Nowa dyrekcja – Paweł Wodziński i Bartosz Frąckowiak – wyznaczyła własny kierunek, w którym konsekwentnie podąża bydgoska placówka (napisałem o tym szerzej w drugim numerze „Przestrzeni sztuki”, dodatku do czasopisma „Inter-. Literatura–Krytyka–Kultura. Zob. J. Karow, Poszerzanie granic myślenia. O spektaklach sezonu 2014/2015 w Teatrze Polskim im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy, s.13-21, http://issuu.com/pismo_inter/docs/przestrzenie_sztuki_2). Jednym z pierwszych akcentów rozpoczynającego się roku repertuarowego był Festiwal Prapremier, którego dotychczasowa formuła również została istotnie odświeżona. Z konkursu, który gromadził najważniejsze spektakle mijającego sezonu przekształcono go – dzięki odczytaniu pojęcia prapremiery w inny, bardzo szeroki sposób – w przegląd nowych zjawisk teatralnych. Podczas debiutanckiej, odświeżonej edycji zostały one skupione wokół dwóch nurtów: dramaturgii wojen i konfliktów oraz dramaturgii (dla) Europy. O zmianie koncepcji świadczy także pojawienie się drugiego, anglojęzycznego członu nazwy – Festival of New...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej | Brak komentarzy »

Jan Karow: Wojskowe laboratorium świadomości

12 października 2015
Jan Karow: Wojskowe laboratorium świadomości

O spektaklu Wojny, których nie przeżyłam w reżyserii Weroniki Szczawińskiej w Teatrze Polskim w Bydgoszczy   Nauka często opiera się na eksperymencie. Jego istotą jest niemożność przewidzenia ostatecznego rezultatu. W ostatnim spektaklu bydgoskiego Teatru Polskiego poddano badaniu sam teatr i jego możliwości krytyczne w podejmowaniu tematyki wojennej.   Dzisiaj musi być więcej, mocniej, bardziej – tylko intensywne doznania mają wartość. Często kanałem dla nich staje się okno przeglądarki internetowej. Ostra pornografia, liczne grono znajomych, imponująca ilość wyświetleń filmiku – to wszystko różne odsłony tego samego zjawiska. Czy jest to jednak prawdziwe przeżycie; coś, co z perspektywy czasu stanie się trwałym, skojarzonym z silnymi emocjami doświadczeniem? Czy oglądanie z własnej woli egzekucji Saddama Husseina na portalu YouTube nie świadczy raczej o zobojętnieniu? Czy nie jest podobnie w przypadku zdjęcia zwłok syryjskiego dziecka wyrzuconego przez fale Morza Śródziemnego?   Pochodzący z Bombaju badacz współczesnej kultury Arjun Appadurai w książce Nowoczesność bez granic stawia tezę, że jednym z fundamentów nowego globalnego ładu jest wyobraźnia. Nie jest ona jednak rozumiana jako fantazja czy ucieczka...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: W odmętach pamięci

30 września 2015
Jan Karow: W odmętach pamięci

O spektaklu Сварка (swarka) w reżyserii Katarzyny Szyngiery w Teatrze Polskim w Bydgoszczy Naocznych świadków wydarzeń, które miały miejsce w 1943 roku na Wołyniu i w Galicji Południowo-Wschodniej, pozostało niewielu. Twórcy spektaklu Сварка (swarka) zdążyli być może w ostatniej chwili, by wziąć w nawias politykę historyczną uprawianą zarówno przez polską, jak i ukraińską stronę i oddać głos właśnie im. Wobec wielu prawd podstawowym pytaniem stało się nie tyle, co pamiętamy, ale jak działa pamięć.   Katarzyna Szyngiera i Mirosław Wlekły pewnie nie spotkaliby się na polu zawodowym. Jednak za sprawą Agaty Siwiak, kuratorki prowadzonego w bydgoskim teatrze projektu Interwencje, reżyserka i reporter wyruszyli na spotkania z ludźmi, którzy mogliby im opowiedzieć o tym, co zaszło między Polakami i Ukraińcami ponad siedemdziesiąt lat temu. Zebrane świadectwa najpierw złożyły się na reportaż (Rzeź wołyńska albo wołyńska tragedia. Dlaczego się zabijali?, „Duży Format”, 9. lipca 2015 r.), by później stać się bazą do powstania spektaklu. To teatr faktu, który nie tyle stara się przedstawić autentyczną historię, co podważyć sens poszukiwania jednej jedynej prawdy za wszelką cenę; w zamian proponuje szukać rozwiązania w dialogu, a nie w licytacji na argumenty....
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: W ramie obyczajów

18 czerwca 2015
Jan Karow: W ramie obyczajów

O spektaklu Portret damy w reżyserii Eweliny Marciniak w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku W Królu Olch Goethego wabiony przez fantastycznego władcę syn umiera w ramionach ojca. Muzykę do tej ballady skomponował Franciszek Schubert i to właśnie ta pieśń rozpoczyna gdański spektakl. Isabela Archer od momentu przybycia do Europy także jest uwodzona. Pociągają ją mężczyźni, nieznane zwyczaje, nowe miejsca. Młoda, niezależna Amerykanka ostatecznie stanie się ofiarą ich wszystkich.   Przedstawienie Eweliny Marciniak ma wiele punktów wspólnych z XIX-wieczną powieścią Henry’ego Jamesa, z której zaczerpnęło szkielet fabuły i klimat epoki. Jednak najcenniejszym okazuje się rozmach przy opowiadaniu historii. Blisko trzygodzinny spektakl jest bowiem nadzwyczaj kunsztowny i widowiskowy. Pierwsza część pokazuje początki pobytu Isabeli (Katarzyna Dałek) w Anglii. Jest przybyszem spoza, którego pojawienie się porusza w posadach świat osiadłych w Gardencourt mężczyzn: Daniela Touchetta (Krzysztof Matuszewski; w drugiej części czarujący jako Hrabina Gemini), jego syna Ralpha (Michał Jaros) i przyjaciela rodziny Lorda Warburtona (wcielający się również w Caspara Goodwooda Piotr Biedroń). Każdy z nich na swój sposób ulega jej urokowi, na który składa się jej młodzieńcza...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: Gdzie nie sięga wzrok

27 maja 2015
Jan Karow: Gdzie nie sięga wzrok

O spektaklu Faust w reżyserii Michała Borczucha w Teatrze Polskim w Bydgoszczy Zaproszenie przez Michała Borczucha do współpracy niewidomych zdeterminowało zarówno formę, jak i przekaz. Faust Goethego to pretekst dla autonomicznej wypowiedzi, która przekracza zwykłą inscenizację czy proste przeniesienie w inne realia.   „Fabryka. Po prawej stronie hala. Rzędy maszyn po prawej stronie. Po lewej szatnia. Metalowe szafki ustawione w literę L”. Tymi słowami, które słyszymy dzięki siedzącemu z początku z tyłu audiodeskryptorowi-Mefistofelesowi (Piotr Wawer Jr) rozpoczyna się scenariusz spektaklu. Dalej pojawiają się pracownicy. Wawer opisuje ich działania, na początku szczegółowo, z czasem coraz ogólniej. Przebierają się, podchodzą do maszyn i rozpoczynają swoje obowiązki. Część z nich widzi, część nie. Jednak wszyscy pracują tak samo. Uniknąć tego próbuje Małgorzata (Dominika Biernat). Chowa się w szafce, ale bezskutecznie – Walenty (nadzwyczajnie grający ślepotę Piotr Smagała) wraz z Matką (Krystyna Skiera) odnajdują ją i odbierają biżuterię, którą, w tragedii, Mefistofeles chciał skusić młodą dziewczynę. Małgorzata jednak już nią nie jest – to świadoma swojego piękna kobieta, wobec urody której bezsilny jest nie tylko Faust, ale każdy, kto ją zobaczy....
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: Chór duchów

23 maja 2015
Jan Karow: Chór duchów

O spektaklu Samuel Zborowski w reżyserii Pawła Wodzińskiego w Teatrze Polskim w Bydgoszczy Pod tytułem Samuel Zborowski kryje się więcej niż przedstawienie. To składający się z serii otwartych konwersatoriów projekt edukacyjny, którego celem było zbadanie pełnego niejasności tekstu Juliusza Słowackiego. Spektakl Pawła Wodzińskiego jest zwieńczeniem tego intelektualnego wrzenia.   Obecny dyrektor powraca do dramatopisarstwa Słowackiego po przedstawieniu Słowacki. 5 dramatów. Rekonstrukcja historyczna (Mazepa, Sen srebrny Salomei, Ksiądz Marek, Horsztyński, Kordian). Do odczytania przyjęto wówczas perspektywę postkolonialną. Podobnie spojrzano na Mickiewicza we wpisujących się w posmoleńską dyskusję Dziadach. Performance. „Odpuszczam, ale cię pozywam przed straszliwy sąd Boga żywego, przed którego majestatem dziś stanę. Ten z tobą rozsądzi, że mnie niesłusznie tracisz!” – te słowa miał wypowiedzieć prowadzony na ścięcie banita Samuel Zborowski do kanclerza Jana Zamoyskiego. Próbujący oczyścić swoje imię szlachcic jest utożsamiany z początkami polskiego myślenia o wolności. Jednak Wodziński po raz kolejny odnajduje w romantyzmie coś więcej niż sprawę wyłącznie rodzimą.   Tym razem impulsem było podanie w wątpliwość wersji dramatu w wydaniach przygotowanych przez Juliana Krzyżanowskiego i Juliusza Kleinera. Uznano, że ich edytorskie ingerencje, dostosowujące kształt...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Jan Karow: Szczęśliwe dni

20 kwietnia 2015
Jan Karow: Szczęśliwe dni

O słuchowisku na żywo podczas 23. Alternatywnych Spotkań Teatralnych KLAMRA w Toruniu i książce O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii Piotra Cieplaka Podróż rowerem przez całą Europę jest dostępna tylko dla nielicznych. Trudno ją sobie wyobrazić, nie mówiąc już o wcieleniu w życie – nie może sobie na nią pozwolić ani zagorzały miłośnik weekendowych wypadów, ani amator kilkudniowych wycieczek. Potrzebne jest coś więcej.   O niewiedzy w praktyce, czyli droga do Portugalii to dziennik z takiej wyprawy. Nie byłoby w tym pewnie nic aż tak szczególnego, gdyby nie to, że jego autorem jest Piotr Cieplak. Publikowany wcześniej (2010-2011 r.) w odcinkach na łamach „Teatru” otrzymał w 2012 r. formę słuchowiska radiowego, a niedawno został zebrany i na nowo zredagowany, stając się pierwszą pozycją w bibliotece portalu Teatralny.pl.   Postaci Cieplaka szerzej przedstawiać nie trzeba – wystarczy stwierdzenie, że jest to jeden z najważniejszych polskich reżyserów teatralnych. Jednak wszyscy ci, którzy spodziewają się, że dzięki O niewiedzy w praktyce… poznają jego metody pracy czy opinie na temat stanu rodzimego teatru i jego twórców, srodze się zawiodą. Bowiem 11 czerwca 2009 r. na rower na warszawskich Kabatach...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, inaczej, literacko, teatralnie | Brak komentarzy »