Wpisy otagowane jako ‘ Magdalena Konarska ’

Magdalena Konarska: Transseksualne zdarzenia miłosne

21 marca 2017
Magdalena Konarska: Transseksualne zdarzenia miłosne

O spektaklu Roma i Julian w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego w Teatrze STU w Krakowie Jak z kontrowersyjnego społecznie tematu zmiany płci, zrobić brawurową komedię? Odpowiedź na to pytanie znaleźli twórcy spektaklu Roma i Julian. Ich dzieło jest bowiem przezabawną, odważną i kąśliwą opowieścią o odwiecznej wojnie pomiędzy męskością i kobiecością. Tutaj role zostały jednak odwrócone, ponieważ tytułowa Roma dość ma już damskich przebieranek, a Julian dawno odnalazł w sobie Julię. Przyznam szczerze, że wyprawa do krakowskiej Sceny STU na Romę i Juliana była moją pierwszą wizytą w tym teatrze. Teraz wiem jednak, że na pewno nie ostatnią. Dość mała,  kameralna wręcz scena pozwala na intensywniejsze przeżywanie spektaklu, niemal uczestniczenie w nim. Widownia, okalająca scenę z trzech stron, pięknie zamyka cały krąg, a my, widzowie, w każdym miejsca czujemy się jak w pierwszym rzędzie. Oszczędność scenografii na tak małej przestrzeni jest ogromną zaletą, jej nadmiar całkowicie zagraciłby pomieszczenie. Na scenie widzimy więc dwa łóżka, niewielki chodnik zbudowany pomiędzy nimi (w przedstawieniu jest korytarzem), a także dwa fotele i wyjście, które przerobione zostało na windę. Brak tu zbędnych drzwi, aktorzy świetnie radzą...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Kokosy III RP

7 marca 2017
Magdalena Konarska: Kokosy III RP

O spektaklu Dom spokojnej młodości w reżyserii Łukasza Czuja w Teatrze Miejskim w Gliwicach Najnowsze przedstawienie Teatru Miejskiego w Gliwicach to słodko-gorzka opowieść o polskiej transformacji, początkach kapitalizmu i walorach Zachodu, który niegdyś wydawał się połączeniem mitycznych Atlantydy i Eldorado. Mogłoby się wydawać, że temat ten został przemaglowany na wszelkie możliwe sposoby i żadna nowa aranżacja nie zaskoczy wymagających widzów. Po części to prawda. Polska historia bowiem niejednokrotnie była już wystawiana na deskach teatrów, a wciąż odgrzewany temat po pewnym czasie robi się nużący i nie fascynuje tak jak za pierwszym razem. Dlaczego więc Dom spokojnej młodości mógłby nas zainteresować? Sztuka Łukasza Czuja to opowieść o burzliwej Polsce w okresie transformacji. Nie uciekniemy więc od polityki (w spektaklu zostały wykorzystane nawet oryginalne przemówienia, m.in. Lecha Wałęsy),  Unii Europejskiej, narodzin kapitalizmu, walki Gołoty z Lennoxem, a nawet McDonalda. Dowiadujemy się, jak powinniśmy jeść bezy, a także, jakie robić interesy na „Balcerku”. Udamy się również na wycieczkę do RFN-u i posłuchamy o sławnych kryształach. W końcu przedstawiona zostanie dokładna instrukcja, co czai się we wnętrzu kokosa – i jak skutecznie się do niego dobrać! Spektakl z całą pewnością jest muzyczny,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Gombrowicz na scenie życia

15 lutego 2017
Magdalena Konarska: Gombrowicz na scenie życia

O spektaklu Wspomnienia polskie w reżyserii Mikołaja Grabowskiego w Teatrze PWST w Krakowie Wspomnienia polskie Witolda Gombrowicza to cykl felietonów, które miały zostać wyemitowane w Radiu Wolna Europa. Żaden z nich nie został jednak opowiedziany, a same zapiski znalazła po latach Rita Gombrowicz – małżonka pisarza. Autor zwierzał się w nich i spisywał życiowe historie, a jego przygody bywały zabawne, tragikomiczne, czasami melancholijne i pełne głębokich przemyśleń. Wątpliwości targające Gombrowiczem zaskakująco pasują do czasów obecnych, a on sam jest idealną postacią do prezentowania na deskach teatru. Pierwszy rząd bywa przerażający. Nigdy nie możemy być do końca pewni, czy nie za blisko, a co, jeśli aktorzy zechcą integrować się z publicznością (a my tego nie lubimy), co jeśli zadadzą pytanie, na które wcale nie oczekują odpowiedzi, a my naiwnie wyrwiemy się naprzód, by po chwili zamilknąć z wielkim wstydem? Co jeśli ten pierwszy rząd zepsuje nam radość oglądania spektaklu i dodatkowo zestresuje? Na szczęście nie musiałam szukać odpowiedzi na żadne z tych pytań, bowiem pierwszy rząd na Wspomnieniach polskich jest wyśmienitą lokalizacją. Być może nie widać zbyt dokładnie stołu, który znajduje się...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Chocholi taniec w irlandzkim pubie

5 stycznia 2017
Magdalena Konarska: Chocholi taniec w irlandzkim pubie

O spektaklu Wesele Teatru Śląskiego w reżyserii Radosława Rychcika w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w ramach 9. edycji Festiwalu Boska Komedia w Krakowie „Radosław Rychcik (…) przenosi akcję sztuki Stanisława Wyspiańskiego do Irlandii Północnej. Kraju, w którym od bez mała kilkudziesięciu lat toczy się zacięta walka między protestantami a katolikami, lojalistami a republikanami, czy wreszcie – Brytyjczykami a Irlandczykami. W tym podzielonym politycznie, kulturowo i społecznie krajobrazie, gdzie nienawiść i przemoc są na porządku dziennym, grupa nowożeńców postanawia założyć Północno-Irlandzkie Stowarzyszenie Małżeństwa Mieszanych” – opis spektaklu. Niezwykle istotny, bowiem zdradza nam tak naprawdę sens całej sztuki. Na szczęście, bowiem istnieje niebezpieczeństwo, że bez niego nic byśmy nie zrozumieli. Znajdujemy się w Belfaście, bo to właśnie Irlandia Północna jest tłem całego dramatu Rychcika. Na scenie rozbrzmiewają rock’n’rollowe piosenki, a my obserwujemy wesele Roba i Penny. Państwo młodzi jak w pierwowzorze pochodzą z dwóch różnych, zwaśnionych światów, a ich miłość ma odmienić panujący porządek. Jednakże nie dowiadujemy się tego wprost. Ciężko nam rozpoznać protestantów i katolików, cały konflikt, który powinien być podwaliną sztuki, jest nieczytelny. Co więcej,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Piekielny azyl

29 grudnia 2016
Magdalena Konarska: Piekielny azyl

O spektaklu Dogville w reżyserii Aleksandry Popławskiej w Teatrze PWST im. Ludwika Solskiego w ramach 9. edycji Festiwalu Boska Komedia w Krakowie Dogville Aleksandry Popławskiej to teatralna adaptacja kultowego filmu Larsa von Triera. Opowiada on historię młodej dziewczyny – Grace, która znalazła schronienie wśród życzliwych mieszkańców małego miasteczka u podnóża Gór Skalistych. Nikt nie ostrzegł jej jednak, że Dogville to nie azyl, a piekło. Sztuka jest o mieszkańcach tytułowego miasteczka. I to oni wraz z targającymi ich emocjami są głównym tematem tego przedstawienia. Reżyserka daje nam możliwość poznania ich i przyjrzenia się każdemu z osobna. Scenografia przypomina bowiem plan mieszkania, w którym każde z wydzielonych pomieszczeń należy do innego obywatela Dogville (zabieg ten wprost został przeniesiony z dzieła Larsa von Triera). Zaglądamy więc do mieszkania Very (Agnieszka Bielecka), która uwielbia piec ciasta i spryskiwać doskonale nawodnione już kwiaty. Próbuje też utemperować swą córkę – Pandorę (w tej roli Weronika Bartold, której mimika z powodzeniem mogłaby zbierać laury spośród wszystkich demonicznych kreacji aktorskich). Kolejno zauważamy skrawek pokoju panny Liz (Sylwia Gola), która leży na pufie z telefonem w ręku. Docieramy także...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli festiwalowo, teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: A Feliks siedzi w fotelu

10 listopada 2016
Magdalena Konarska: A Feliks siedzi w fotelu

O spektaklu Bardzo tanie przedstawienie z bardzo ważnych powodów zrobione tylko raz. Chyba. w reżyserii Agaty Dudy-Gracz w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie „Chyba jubileusz. Chyba o aktorach. Chyba zrobiony tylko raz. Agata Duda-Gracz bawi się konwencją spektaklu powstającego „z okazji”, po to by powiedzieć coś całkiem na serio o aktorach, o teatrze, o Krakowie. Chyba na serio…” – twórcy spektaklu. Co powstanie więc z połączenia obsady Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie z jubileuszem wyśmienitego artysty? Chyba dobre przedstawienie! Bardzo tanie przedstawienie zrobione z bardzo ważnych powodów tylko raz. Chyba. Dlaczego tylko raz? Czy goście teatru im. Juliusza Słowackiego mogli cieszyć się tym wyjątkowym widowiskiem jedynie 23 października? Tak, bowiem tak piękny jubileusz – 50-lecia pracy artystycznej – obchodzi się tylko raz w życiu. Całe przedstawienie było uhonorowaniem pracy Feliksa Szajnerta – artysty związanego z Teatrem Słowackiego od 1974 roku. Tak ważną okazję trzeba celebrować, a „organizatorem” całej imprezy była Agata Duda-Gracz, która sprezentowała Szajnertowi niezapomniane przedstawienie. Sztuka rozpoczyna się tuż po przekroczeniu progu teatru. Aktorzy mieszają się z tłumem gości, niektórzy częstują wódką,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, partycypacyjnie, teatralnie, wyjątkowo | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Czarne usta Gombrowicza

12 maja 2016
Magdalena Konarska: Czarne usta Gombrowicza

O spektaklu Opętani w reżyserii Tadeusza Bradeckiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Uczestnicząc w spektaklu trudno zrozumieć, dlaczego Gombrowicz tak długo nie przyznawał się do autorstwa Opętanych. Jego dzieło to połączenie romansu, komedii i horroru, czyli mogłoby się wydawać zapowiedź całkiem dobrej sztuki. I taka właśnie była! Jak na prawdziwą opowieść przystało mamy narratora. Jest zabawny, momentami szydzi z głównych bohaterów, współczuje im i przede wszystkim dodaje pikanterii całemu widowisku. To on wprowadza nas w gombrowiczowski świat. W jego rolę wcielił się Rafał Dziwisz i można rzec, że był Narratorem idealnym. Opowiada nam, stojąc na statku, historię niezwykłą – z nawiedzonym zamkiem w tle oraz skomplikowaną miłością otoczoną bogactwem, która co jakiś czas wyłania nam się na pierwszy plan. Statek ten towarzyszy nam przez całe przedstawienie, zawsze możemy dostrzec jego burtę w tle. Być może symbolizuje on Transatlantyk, który umożliwił ucieczkę Gombrowicza do Argentyny. Maja Ochołowska (w tej roli Agnieszka Kościelniak) podróżuje pociągiem. Nie zachowuje się dystyngowanie jak damie przystało, więc wzbudza zainteresowanie swoich współpasażerów. Jednym z nich jest młodziutki nauczyciel tenisa – Marian Leszczuk (Daniel...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Drewniane serce

15 marca 2016
Magdalena Konarska: Drewniane serce

O spektaklu Pinokio w reżyserii Jarosława Kiliana w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie Pinokio jest jedną z najpopularniejszych bajek dla dzieci. Każdy z nas zna jego drewniany, długi nos, który wydłuża się, kiedy pajacyk kłamie. Pamiętamy także o Gepetto, który z pieczołowitą precyzją i miłością wystrugał swojego chłopca. Nie zawsze jednak wspominamy to, co w tej bajce najważniejsze – wartości, jakimi są: dobro, bezwarunkowa miłość, poświęcenie i prawdziwe oddanie. To właśnie o nich przypomina nam Jarosław Kilian w swoim niezwykłym przedstawieniu. Przełożenie popularnej bajki na deski teatru jest nie lada wyzwaniem. Przede wszystkim ze względu na wymagającą publiczność, jaką są dzieci. To właśnie one dzięki swej niezwykłej czujności zauważą nawet najdrobniejsze potknięcia i nieścisłości. Dzieci nie lubią też nudy. Potrzeba więc niezwykłej zręczności, by dwuipółgodzinny spektakl nie znudził się młodej widowni i przez cały czas trzymał w napięciu. Twórcy spektaklu bez wątpienia sprostali temu wyzwaniu, ponieważ i ja z zaciekawieniem śledziłam losy bohaterów. Kiedy gwar na teatralnej sali ustał, a dzieci z napięciem oczekiwały rozpoczęcia sztuki, kotara wreszcie poszybowała do góry. Natychmiast znaleźliśmy się we włoskim miasteczku, gdzie przy cudownym...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Komunizm zamiast Apple

8 lutego 2016
Magdalena Konarska: Komunizm zamiast Apple

O spektaklu Być jak Steve Jobs. Bohaterowie polskiej transformacji. Ballada o lekkim zabarwieniu heroicznym w reżyserii Marcina Libera w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie Być jak Steve Jobs to przede wszystkim opowieść o polskiej transformacji ustrojowej. Nie jest to jednak opowieść historyczna sensu stricto. Musimy więc traktować ją z przymrużeniem oka, w przeciwnym razie będziemy musieli potargać karty historii i zawołać: „przecież to nie tak!” Koniec jest tutaj naszym początkiem. Historię o Polsce opowiadają nam bowiem Ostatni Ludzie. To oni starają się pokazać nam ten jeden moment, to wydarzenie, od którego wszystko się zaczęło. I tak przenoszą nas do Polski w czasie transformacji ustrojowej. Oglądamy skorumpowanych polityków, reformę Balcerowicza, trudny proces prywatyzacji. Poznajemy także wyznaczniki prawdziwego bogactwa – nowe jeansy i obiad w restauracji McDonald’s. Tutaj fakty to nie tylko krzywe zwierciadło tamtejszych wydarzeń, ale i gorzkie rozliczenie z przeszłością. Scena Kameralna Narodowego Teatru Starego okazała się idealnym miejscem do zaprezentowania tejże sztuki. Obrotowa scena nadaje przedstawieniu dynamizmu. Scenografia zachwyca i wielokrotnie się przeobraża. Na samym początku wita nas Steve Jobs, a za nim podziwiać możemy...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Magdalena Konarska: Święta w krzywym zwierciadle

23 grudnia 2015
Magdalena Konarska: Święta w krzywym zwierciadle

Czy  Święta w tropikach to dobry pomysł? Ile razy myśleliśmy, by Boże Narodzenie spędzić w towarzystwie drinków z parasolką, pod palmami w jakimś niedorzecznie gorącym miejscu? Czy zamiast świątecznych kreacji nie wolelibyśmy stroju kąpielowego i wygodnych japonek? Wszystko brzmi kusząco! Ale wiecie co? To naprawdę zły pomysł! Istnieją kraje, dla których gorące święta to norma. Co prawda od jakiegoś czasu i Polska dołączyła do tego grona.  Mieliśmy więc bajkową Wigilię, bałwany i łapanie płatków śniegu na języki, a teraz mamy kwiatki i ćwierkające wróbelki. Przynajmniej te grudniowe anomalie to nie polityczne spiski, a rzekome ocieplenie klimatu. Chociaż czy możemy być pewni? Nieważne jednak jest to, czy lubimy śnieg, czy nie, ale święta bez zimnego, białego (potem szarego i mokrego) puchu nie mają w sobie magii. Nie bez powodu na wszystkich pocztówkach i innych świątecznych „reklamówkach” widnieje gruby pan w ciepłym płaszczu, ciężkich traperach i czapce z pomponem. No, może oprócz tego z reklamy Pepsi – kwiecista koszula i klapeczki, ale jemu wybaczam! Nie tylko święta pod palmą nie mają sensu – wyjazdowe również są beznadziejne. Święta w domku w górach nie wyglądają jak te...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, patronacko, wyjątkowo | Brak komentarzy »