Wpisy otagowane jako ‘ Maria Juźwin ’

Maria Juźwin: Pina była malarką, my kolorami…

13 września 2011
Maria Juźwin: Pina była malarką, my kolorami…

O filmie Pina w reż. Wima Wendersa. Tańczą nie tylko swoim ciałem. Tańczą ziemią, krzesłami, brudem, przyspieszonym oddechem.  Pina Bausch w spektaklach dotyka samej istoty, w najczystszej, organicznej postaci. Sięga do najgłębszej prawdy o człowieku. Jest w tej prawdzie piękno, brzydota i pierwotna prostota zarazem. Scena to miejsce zjednoczenia człowieka z żywą materią, z tym co towarzyszy mu od zawsze. Materia żyje, podlega upływowi czasu, współistnieje z człowiekiem, reaguje na jego ciało. Ziemia w Ofierze wiosny stopniowo zamienia się w błoto, kwiaty w Nelken łamią się pod krokami tancerzy, w Vollmond woda zalewa całą przestrzeń sceny. Ciała tancerzy brudzą się, przemakają, pływają w wodzie, ślizgają na mokrym torfie. Pina operowała czytelnymi, zmysłowymi znakami. Jej przedstawień nie trzeba rozumieć, wystarczy je widzieć, usłyszeć, poczuć ich zapach. Tworzyła teatr wyjątkowej wrażliwości. Mówiła językiem tańca i tego języka uczyła swoich tancerzy. Dla nich była malarką, poetką sceny. Podczas prób często milczała. Jej spektakle trudno zamknąć w słowach, taniec Piny wyrastał zawsze ponad nie. Był daleką metaforą, abstrakcją, emocjami. Połączeniem żywiołów i zmysłów – zapachem mokrych liści,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli filmowo, teatralnie | 3 komentarze »

Maria Juźwin: Sztuk-Mistrze z Lublina

27 sierpnia 2011
Maria Juźwin: Sztuk-Mistrze z Lublina

O festiwalu Carnaval Sztuk-Mistrzów. Na przełomie lipca i sierpnia Lublin przeradza się w miasto Sztuk-Mistrzów z prawdziwego zdarzenia. Organizowany od czterech lat festiwal to wielkie święto cyrku i niepowtarzalna okazja, aby przekonać się, jak może wyglądać sztuka cyrkowa. Bez tresowanych słoni i nachalnie zabawnych, czerwononosych clownów. O tych już dawno wszyscy zapomnieli. Festiwalowe pole namiotowe właściwie nie zasypia. Na zielonej przestrzeni tuż obok Starego Miasta, toczy się większość karnawałowego życia. W dwóch wielkich namiotach cyrkowych odbywają się wieczorne spektakle galowe, w ciągu dnia przedstawienia dla dzieci. Do mieszczącego się w sąsiednim namiocie Chill Roomu, uczestnicy festiwalu przychodzą zrelaksować się, wypić piwo, porozmawiać przy shishy. W nocy Chill Room przeradza się w klubfestiwalowy, dla niezmordowanych imprezy trwają tu do 7rano. Jest też specjalne pole dla amatorów fire show, przeznaczone do ćwiczeń manipulacji ogniem. Fani slackliningu mają swoje mini miasteczko linowe, próbują sił chodząc po poziomych taśmach, zawieszonych między namiotami. Jest też całe mnóstwo żonglerów, monocyklistów, bębniarzy, artystów cyrkowych i ludzi nie mających z cyrkiem nic wspólnego. Wszyscy przez cztery festiwalowe dni spotykają...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Maria Juźwin: Święto trzech Wiosen

24 sierpnia 2011
Maria Juźwin: Święto trzech Wiosen

O spektaklu Święto Wiosny w Teatrze Wielkim. Premiera Święta Wiosny Igora Strawińskiego w choreografii Wacława Niżyńskiego wyznaczyła początek nowej epoki. Była śmiałym wyzwaniem, rzuconym kilkuwiekowej tradycji muzyki klasycznej i baletu, godzącym w gusta epoki. Podczas uroczystej premiery na sali paryskiego Théâtre Champs-Élysées w 1913 r. wybuchł skandal. Większość widzów z gwizdem i okrzykami pogardy opuszczała salę, oburzona śmiałością, z jaką zadeptano wszelkie reguły muzycznego decorum. Dla nielicznych Święto Wiosny stało się Nowym Testamentem muzyki. Utwór Strawińskiego szokował na wielu poziomach. Rewolucyjna była muzyka z charakteryzującymi ją częstymi zmianami metrycznymi, dysonansami, ostrymi i niesymetrycznymi akcentami, rytmem, jako głównym elementem partytury. Niemniej tematyka, obnażająca z całą surowością charakter pogańskich obrządków dawnej Rusi, eksponująca motyw krwawej ofiary jako dziękczynienia za nadchodzącą wiosnę, obrażała wyrafinowane gusty publiczności. Bezpośredniość ukazania prymitywnych wierzeń i uczynienie z nich tematu widowiska baletowego, było dotąd nie do pomyślenia. Wreszcie rewolucyjny taniec, podkreślający konsekwentnie całość zamysłu – kanciastość ruchów i rytmu, ludowy charakter inscenizowanych obrazów. Choreografia Niżyńskiego, ułożona dla Baletów Rosyjskich Diagilewa, nie miała nic wspólnego z baletowymi pas, pointami,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Maria Juźwin: Taniec ma głos

7 maja 2011

o I Kongresie Tańca. Taniec zabrał głos i po raz pierwszy przemówił w tak zdecydowanym tonie. Nic dziwnego, sytuację tańca w Polsce trudno nazwać optymistyczną. Istotnych pytań padło wiele: Jakie są szanse rozwoju tańca w Polsce i jego stan na dzień dzisiejszy? Kim jest zawodowy artysta tańca? Jak funkcjonuje system edukacji tanecznej i program transformacji zawodowej? Na czym polega specyfika promocji tańca, jak pozyskiwać środki na nowe projekty? Odpowiedź próbowali znaleźć uczestnicy I Kongresu Tańca, zorganizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego, w dniach 27-29 kwietnia. Cel   Instytut Muzyki i Tańca, powołany w październiku 2010 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prężnie rozpoczął swoją działalność. Jednym z pierwszych jego projektów była organizacja Kongresu Tańca – wydarzenia bez precedensu, jakże potrzebnego dla dalszego rozwoju tej dziedziny sztuki. Kongres zgromadził rzeszę specjalistów z dziedziny tańca i innych dziedzin kultury. W trzydniowych debatach, odbywających się pod hasłem Taniec ma głos, uczestniczyli dyrektorzy teatrów, tancerze instytucjonalni i niezależni, przedstawiciele instytucji kultury, krytycy, goście z Polski i zagranicy. Ideą Kongresu było podjęcie dyskusji nad aktualną sytuacją tańca w Polsce...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli inaczej, teatralnie | Brak komentarzy »

Maria Juźwin: Kreacje 3. Wieczór baletowy w trzech częściach

14 lutego 2011
Maria Juźwin: Kreacje 3. Wieczór baletowy w trzech częściach

Kreacje to warsztatowy spektakl artystów Polskiego Baletu Opery Narodowej, którego twórcami i wykonawcami są sami tancerze. Idea narodziła się przed trzema laty z inicjatywy Krzysztofa Pastora, który zdążył uczynić to wydarzenie nieodłącznym elementem życia zespołu baletowego. Kreacje są próbą nowoczesnego spojrzenia na współczesny balet, drogą poszukiwania nowych inspiracji i języka ekspresji twórczej. To szansa dla młodych tancerzy, na wypróbowanie swoich sił w rolach debiutujących choreografów i reżyserów. Punktem wyjścia do zbudowania formy tegorocznego spektaklu była legenda skupiona wokół twórczości Waclava Niżyńskiego. W siedmiu odsłonach zupełnie odmiennych etiud, artyści na swój sposób mierzą się z mitem najbardziej fascynującej postaci w historii baletu. Robią to zupełnie dowolnie – niektórzy odnosząc się doń bezpośrednio, inni przemycając do swojej choreografii jedynie dalece abstrakcyjne aluzje: Jacek Tyski stworzył swoją Kreację do Popołudnia Fauna Debussy’ego, przyznając, że po stu latach od słynnej interpretacji tego utworu przez Nizyńskiego, ma odwagę obrazować go nieco inaczej. Podjął więc wyzwanie ukazania Fauna w dzisiejszych czasach. Eduard Bablidze w Wacławie chciał pokazać Niżyńskiego nie tylko jako wielkiego artystę, ale jako wielkiego człowieka. Opowiedział tańcem wymyśloną...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Maria Juźwin: „Extra Dry” czyli o braku dialogowości w srebrnym pudełku

2 listopada 2010
Maria Juźwin: „Extra Dry” czyli o braku dialogowości w srebrnym pudełku

Duet holenderskich twórców – choreograf Emio Greco i reżyser Peter C. Scholten, zaprezentowali podczas tegorocznej edycji Międzynarodowych Spotkań Sztuki Akcji Rozdroże swój najbardziej znany spektakl, będący ostatnią częścią tanecznego tryptyku „Fra cervello e movimento” („Między umysłem a ruchem”). W pierwszej chwili spektaklu „Extra Dry” rodzi się w widzach niepokojące uczucie klaustrofobicznego zamknięcia dwóch tancerzy w srebrzysto-złotym pudełku. Przestrzeń sceniczną Teatru Studio ograniczają wysoko zawieszone, srebrzyste tkaniny. Gra padających na nie świateł reorganizuje przestrzeń, zmienia barwy tła – od srebrnoszarego poprzez złote, aby w końcu uczynić tylną ścianę całkowicie transparentną. Z błyszczącej przestrzeni światło wydobywa jaskrawe sylwetki tancerzy, ubranych w białe, przydługie tuniki. Strukturę spektaklu określa muzyka. Odrębne kawałki muzyczne płynnie prowadzą choreografię przez kolejne części, zmieniając całkowicie jej charakter, przy zachowaniu jednolitego stylu samego ruchu. Artyści łączą w spektaklu muzykę klasyczną, elektroniczną i musique concr’te – białe postaci tańczą przy odgłosach wystrzałów z karabinu, piłujących, rytmicznych dźwięków czy trzeciej części Koncertu g-moll „Lato” Vivaldiego. Choreografię wykonują z niezwykłą precyzją. Wirtuozersko przetwarzają elementy tańca...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »

Maria Juźwin: Tańcząc o niczym

12 października 2010
Maria Juźwin: Tańcząc o niczym

Ciałem i Umysłem Daniel Linehan przez czterdzieści minut trwania spektaklu kręci się wokół własnej osi, na niewielkiej przestrzeni wyznaczonej przez kilka ułożonych w koło książek i gazet Nie jest to spektakl o kręceniu się, desperacji, Baraku Obamie, Scarlett Johansson, Derridzie,  czy głodujących dzieciach. Linehan tańczy o niczym, o czym zapewnia nas powtarzając mechanicznie niczym mantrę słowa: „it’s not about everything, it’s not about”… Wirując bez ustanku wokół własnej osi (wbrew nasuwającym się skojarzeniom nie jest to także historia o  wirujących derwiszach), artysta z pełnym dystansem i autoironią prowadzi grę z widzami: „To nie jest o tym, że przedstawienie jest martwe; o beznadziei; złośliwości czy zgorzknieniu; mdłościach, więc proszę nie patrz jeśli je odczuwasz; o tym, co znaczy, że coś jest o czymś; o pytaniu: o czym to k… jest, Daniel?” Linehan nie tańczy także o „postmoderrnizmie, czy  coś-tam-izmie”,  skojarzenie ze znanym manifestem z 1965 r. nasuwa się jednak samo. Yvonne Rainer, opisując przeszło czterdzieści pięć lat temu działalność fundamentalnej dla tańca postmodern grupy Judson Church Theater, w nie mniej prowokacyjny sposób mówiła stanowcze nie spektaklowi, wirtuozerii,...
Czytaj   »

tagi:
atrakcyjnie, czyli teatralnie | Brak komentarzy »