Zuzanna Liszewska: Zmarnowana szansa

8 listopada 2014

 O Kupcu weneckim w reżyserii Aldony Figury w Teatrze Dramatycznym w Warszawie

Kupiec wenecki/fot. Katarzyna Chmura

Kupiec wenecki/fot. Katarzyna Chmura

Komedia Szekspira o mrocznej umowie zawartej między weneckim patrycjuszem a Żydem nadal jest, wedle słów Boya, ,,niedorzeczna, okrutna i genialna”.  Wiele w niej niedomówień, tajemnic, pozostawia więc pole do różnych interpretacji. Wydaje się jednak, że Aldona Figura nie do końca zdecydowała się, o czym chce poprzez Kupca opowiedzieć. Czy wystarczy bowiem przenieść akcję w czasy współczesne, wenecjan ubrać w stroje transwestytów oraz eleganckie garnitury i przyprawić wszystko lekką, jazzującą  muzyką, przywodzącą na myśl telewizyjne show, by dotknąć tego, co najbardziej aktualne i uniwersalne?

 

W materiałach o spektaklu można znaleźć tak modne dziś słowa jak ,,obcość”, ,,inność”, ,,wykluczenie”, a na plakacie wzrok przykuwa tęczowa broda bohatera; jednak bezwzględnemu, zawziętemu Shylockowi wykreowanemu przez Andrzeja Blumenfelda, trudno współczuć. Choć aktor wydaje się idealny do tej roli, nie wykorzystuje w pełni drzemiącego w niej potencjału. Jego zimny, nieprzystępny, okrutny lichwiarz pozostawia widza dziwnie obojętnym, mimo ogromu krzywdy i poniżenia, jakiego doznaje. Z drugiej strony, w inscenizacji Figury Shylock zostaje uśmiercony, co miało uwypuklić, jak sądzę, antysemityzm jego prześladowców. Zabieg dopisania do Szekspira takiego zakończenia odarł w moim przekonaniu spektakl z metafory, jest sprzeczny z duchem sztuki, w której istotne wydaje się, że największą karą dla Żyda i środkiem  największego upokorzenia go jest zmuszenie do chrztu i pozbawienie go majątku. Wobec morderstwa staje się to nieważne, a przewrotny wyrok sędziego okazuje się dosłowny.

Niezrozumiałe, nieuzasadnione i na wyrost wydaje mi się również zastosowanie symbolicznego gestu  Antonia (Zdzisław Wardejn), który w momencie, gdy grozi mu spełnienie warunków umowy i wycięcie funta ciała, jako rekompensaty za niespłaconą pożyczkę, kładzie się krzyżem na scenie. Nie porywa również nowy przekład Piotra Kamińskiego.

Pozostałe postaci wydają się nijakie, brak między nimi chemii, uczuć, po prostu wygłaszają, nieraz myląc się, swoje kwestie. Niektóre pragną być wręcz niewidoczne, jak Antonio Zdzisława Wardejna. Na ich tle broni się jedynie epizodyczny, lecz zaskakująco energiczny i świeży Lancelot Dziobek w wykonaniu Krzysztofa Szczepaniaka. Surowa, umowna, odrealniona scenografia, proscenium pokryte deskami, metalowa rura wystająca z prawej strony sceny – wszystko to  budzi skojarzenia z jednej strony z  portem, nadbrzeżem,  z drugiej z industrialną fabryką. Nie wiadomo jednako wnosi to  do przedstawienia.

Spektakl  Teatru Dramatycznego  rozczarowuje. Miejmy nadzieję, że większe emocje wzbudzi operowa wersja ,,Kupca weneckiego”, skomponowana przez współczesnego twórcę Andrzeja Czajkowskiego, której premiera odbędzie się już wkrótce na deskach Opery Narodowej.

 

Zuzanna Liszewska

 

William Shakespeare KUPIEC WENECKI
Przekład: Piotr Kamiński

Reżyseria: Aldona Figura

Scenografia i kostiumy:  Aneta Suskiewicz

Ruch sceniczny: Anna Iberszer

Muzyka: Marcin Mirowski

Reżyseria światła: Ewa Garniec

Asystent kostiumografa: Joanna Gawrońska

Asystent scenografa: Aleksandra Harasimowicz

 

Obsada:

ANTONIO – Zdzisław Wardejn       

BASSANIO – Michał Podsiadło             

GRACJANO – Maciej Wyczański

LORENZO – Bartosz Mazur                    

SALARINO/KSIĄŻĘ ARAGONII – Piotr Siwkiewicz        

DOŻA WENECJI/TUBAL/STARY DZIÓB – Henryk Niebudek

SALERIO/KSIĄŻĘ MAROKA – Robert T. Majewski       

PORCJA – Martyna Kowalik       

NERISSA – Anna Gajewska               

ŻYD SHYLOCK – Andrzej Blumenfeld    

JESSICA – Anna Gorajska                    

LANCELOT DZIOBEK – Krzysztof Szczepaniak  

SŁUŻĄCY- Kamil Siegmund, Bartosz Wesołowski, Wojciech Trela, Paweł Koślik

Premiera 3 października 2014  na Scenie im. G. Holoubka, Teatr Dramatyczny w Warszawie

tagi: | Wersja do druku | |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen + 12 =