Dorota Patrycja Sech: Jak post scriptum, czyli krótko o „Naszej klasie” na deskach Teatru Na Woli

26 października 2010

16 października miała miejsce polska prapremiera spektaklu „Nasza klasa” na podstawie dramatu Tadeusza Słobodzianka, 19 października odbyła się premiera studencka. Jakie jest pierwsze wrażenie? Nie wchodząc w szczegóły – dobre.

Scena ze spektaklu / fot. Krzysztof BielińskiNa scenie tekst staje się o wiele bardziej wyrazisty, niezwykle zyskuje w oddziaływaniu na czytelnika. Gesty aktorów, rozbrzmiewający szkolny dzwonek, wyśpiewywane przez „uczniów” piosenki pozwalają wiele rzeczy dopowiedzieć, budują nastrój, pokazują więzi pomiędzy bohaterami. Widzowie rzeczywiście stają się świadkami przemiany niegdysiejszych przyjaciół we wrogów.

Uczniów „naszej klasy” trudno osądzać, bo każdy z nich wypełnia przede wszystkim swój marny życiorys – zdeterminowany przez historię i najzwyklejszy w świecie zwykły strach o własne życie. Tadeusz Słobodzianek jednak nie zgadza się z tezą, że jest to sztuka o klęsce człowieka, który odrzuca swoją moralność, wyrzeka się swojej podmiotowości. „Opowieść wraca do początku. Znów widzimy uczniów siedzących w jednej klasie, razem. Pozwala nam to mieć nadzieję”. To, co udało się osiągnąć aktorom (na szczególną uwagę zasługują Izabela Dąbrowska i Leszek Lichota) i reżyserowi, to przede wszystkim wywołanie wrażenia, że widz ma do czynienia z ludźmi takimi jak on sam. Każdy mógłby zostać bohaterem dramatu.

Reżyser spektaklu, Ondrej  SPIŠÁK, przyznaje, że najtrudniejszą rzeczą było dla niego zrozumienie polskiej mentalności, bowiem tragedia sama w sobie jest przecież tak samo bolesna i trudna do zrozumienia jak podobne wydarzenia w historii innych narodów. Oklaski publiczności i słowa, w których przedstawiciele różnych pokoleń dziękowali za wyrazistość spektaklu, za „bezpieczne przeprowadzenie przez temat” są chyba najlepszą nagrodą.

Dorota Patrycja Sech

 

tagi: | Wersja do druku | |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen − 11 =